Zamrażamy

Wykopaliśmy się spod sterty materiału i zauważyliśmy, że zastała nas regularna zima. Prawdopodobnie ten atak skończy się jak i kilka innych w poprzednich latach – na święta i sylwestra wielką, szarą pluchą, ale teraz wszystko wygląda jak w latach dzieciństwa. Na zewnątrz wszystko zwalnia, nawet myśli, szczególnie wieczorem zamarzają. Pod wpływem tego postanowiliśmy też zatrzymać kilka rzeczy, które na co dzień wydaja się pełne życia i ciągłego ruchu. Wyciągnęliśmy na środek studia wielkie akwarium, rozstawiliśmy wokół niego baterię świateł i fotografowaliśmy przeźroczyste w przeźroczystym. Przypomniały mi się wtedy ćwiczenia na zajęciach i nieśmiertelne białe na białym.

Wszystkim, którzy mają do czynienia z lampami studyjnymi, nieobcy jest problem zmuszenia ich do współpracy przy czasach otwarcia migawki krótszych niż czas synchronizacji. Po kilku próbach udało na się wycisnąć nawet 1/4000 s.

Po kilkunastu rzutach do wody mieliśmy kilka litrów rozlanych na podłodze, lekko pomarznięte dłonie (woda do tego typu zdjęć powinna mieć nie więcej niż 20 st.C bo ma największą przezroczystość i najmniejsze nasycenie gazem – przynajmniej tak twierdzi Michał) oraz kilkadziesiąt zdjęć, z których wybór prezentujemy.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

× 5 = czterdzieści

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>